Jak dbać o trawnik – ogólne wskazówki

Jak dbać o trawnik

Published
Categorized as Robopunkt

Piękny trawnik nie bierze się z przypadku, a z ogromu pracy. W końcu dla każdego liczy się to, żeby murawa była gęsta, równa i zielona, bez łysych placków. Czy da się to ogarnąć bez ogrodniczych doktoratów? Tak, ale pod warunkiem, że oprzesz swoją pracę o cztery filary – regularne koszenie, podlewanie trawnika, nawożenie oraz zabiegi wertykulacji i aeracji. Zobacz, jak dbać o trawnik kompleksowo!

Marzec – co robimy z trawnikiem po zimie?

Wczesną wiosną zaczynasz od porządków. I w domu, i poza nim. Z całej powierzchni trawnika wygrab liście, gałązki i resztki martwej trawy, gdyż zanieczyszczenia te mogą zduszać darń i pogarszać nawodnienie trawnika. Trawnik po mrozach może też być nieco pofalowany albo pokryty wyniesionymi kępkami. Wówczas dochodzi Ci też inna praca: wałowanie trawnika – najlepiej w marcu, gdy ziemia jest lekko wilgotna, ale nie podmokła, często jeszcze przed pierwszym koszeniem.

Marzec to też dobry moment, by ocenić stan trawy:

  • czy są placki mchu;
  • czy widać problemy po zimie;
  • czy ziemia jest zbita jak beton.

Jeśli tak, zaplanuj wertykulację i aerację; nie syp nawozu „na ślepo”.

Wiosna – jak dbać o trawnik, żeby murawa ruszyła z kopyta?

Co trzeba zrobić z trawnikiem na wiosnę? Najczęściej działa prosta kolejność, której warto się trzymać w większości przypadków.

  1. Sprzątanie i wygrabienie filcu. To bardzo istotny punkt przy pielęgnacji trawnika świeżo po zimie. Przygotowanie gleby bezpośrednio przekłada się na zadbany trawnik.
  2. Wertykulacja trawnika, która polega na pionowym nacinaniu darni i wyciąganiu filcu oraz mchu. Tu liczy się umiar – większość ogrodników zaleca szereg płytkich nacięć, gdyż głęboka ingerencja potrafi osłabić darń.
  3. Aeracja trawnika, która polega na nakłuwaniu murawy po to, żeby tlen, woda i składniki odżywcze łatwiej schodziły w głąb gleby i pracowały na system korzeniowy trawy.
  4. Pierwsze nawożenie trawnika przeprowadź wtedy, gdy po zimie już przebudził się do życia, a ziemia odmarzła. W praktyce to koniec marca lub początek kwietnia, zależnie od pogody.

Jeśli masz młodą trawę, czyli taką tuż po świeżym założeniu trawnika, poczekaj z wertykulacją. Minimum do czasu, aż korzenie trawy się wzmocnią.

Koszenie trawnika – co ile dni, na jaką wysokość i kiedy pierwsze koszenie?

Co ile dni powinno się skosić trawę? Odpowiedź jest prosta: wiosną, gdy trawnik rośnie najszybciej, koszenie trawnika warto przeprowadzać cyklicznie, zwykle co 5–7 dni. Latem warto wydłużyć ten czas do 7–10 dni, zależnie od opadów i temperatur. Regularne koszenie zagęszcza darń, bo trawa lepiej się krzewi i łatwiej dojść do gęstego trawnika.

A kiedy zrobić pierwsze koszenie po zimie? Wtedy, kiedy źdźbła mają mniej więcej 6–10 cm i widać ich stabilny wzrost – co zwykle oznacza, że optymalnym czasem jest okres pod koniec marca albo na początku kwietnia. Przy pierwszym koszeniu trawy ustaw ostrze kosiarki trochę wyżej, żeby nie osłabić roślin po zimie. Zasada bezpieczeństwa – nie ścinaj naraz więcej niż około 1/3–1/2 wysokości, bo wtedy ścięte źdźbła szybciej dochodzą do siebie.

Podlewanie trawnika – ile, jak często i dlaczego lepiej rzadziej, a obficiej? Odpowiednie nawodnienie trawnika

Jak dbać o trawnik? Nawadniać! Murawa potrzebuje wody, ale codzienne podlewanie zbyt częste może „rozleniwić” trawę – korzenie trawy nie zagłębią się tak bardzo, jak powinny. Lepszym schematem jest rzadsze podlewanie, ale obfite. Nawadnianie w ten sposób najlepiej wykonywać co 2–3 dni (albo 2 razy w tygodniu), dając mniej więcej 5–10 litrów na 1 m², a w upały nawet bliżej górnej granicy. Dzięki temu woda dociera do głębszych warstw gleby, system korzeniowy rozrasta się w dół, a murawa lepiej znosi suszę. Regularne podlewanie się po prostu opłaca, bo trawnik tak po prostu potrzebuje wody w odpowiedniej ilości.

Kiedy podlewać? Najlepiej późnym wieczorem albo wcześnie rano. Złym rozwiązaniem jest wyłącznie południe, kiedy to woda zalegająca na rozgrzanej trawie może spowodować przepalenie źdźbeł. Jednak jak to zrobić? Przy małych trawnikach wystarczy wąż ogrodowy, przy większych powierzchniach – jest zraszacz albo automatyka nawadniająca. Dzięki nim regularna pielęgnacja trawnika jest znacznie łatwiejsza, bo generują odpowiednią ilość wody, nie szkodząc trawie.

Prawidłowe nawożenie trawnika – jak dokarmiać trawę bez plam i wypaleń?

Przygotowanie podłoża to jedno, ale regularne nawożenie to drugie. To mus w przypadku każdego rodzaju trawy, gdyż odpowiada za dostarczenie do trawy niezbędnych składników odżywczych, bez których murawa traci zdrowy wygląd i naturalnie zielony kolor. Pierwsze nawożenie w sezonie zwykle skieruj w stronę azotu, który wspiera szybkie odbicie pozimowe i przekłada się na zdrowy wzrost. Wiosną sprawdza się też mieszanka wieloskładnikowa, szczególnie gdy chcesz poprawić kondycję całej murawy, a nie tylko dosycić jej barwę.

Najważniejsze zasady przy rozsiewie są proste – nie syp nawozu na mokre źdźbła, nie syp w suszę, a pilnuj równomiernego rozłożenia, bo inaczej robią się smugi oraz możliwe obszary wypalenia trawy. Po nawożeniu podlej grunt wodą, żeby granulat trafił do gleby. Czasami nie obejdzie się też bez wertykulacji i aeracji – zrób te procesy zawsze przed nawożeniem – wtedy nawóz ma prostszą drogę do korzeni.

Czego nie lubi trawnik – najczęstsze błędy, które widać w tydzień

Czego nie lubi trawnik? Murawa to żywy organizm, dlatego źle znosi między innymi:

  • zbyt niskie koszenie, bo to osłabia korzenie i zwiększa ryzyko przesuszenia;
  • skąpe i częste podlewanie, zamiast porządnego nawodnienia;
  • zostawianie filcu oraz liści, które blokują powietrze;
  • koszenie mokrej trawy, które może zakończyć się uszkodzeniami mechanicznymi;
  • ugniatanie jednego miejsca – ziemia się zbija i woda spływa bokiem;
  • koszenie tępym nożem – z reguły wywołuje nierówne cięcie i rwanie źdźbeł, zamiast ich przycinania.

Jeśli Twój trawnik ma wyglądać jak równy zielony dywan, to w praktyce wcale nie musisz robić stu rzeczy naraz. Wystarczy trzymać rytm – koszenie, woda, nawóz, a raz na jakiś czas porządna regeneracja przez wertykulację i aerację, żeby poprawić strukturę gleby. W ten sposób zyskasz wygląd zdrowego trawnika, a nie czegoś, co tylko próbuje go przypominać.

Pielęgnacja trawnika jesienią – domknięcie sezonu, żeby wiosną było łatwiej

Wczesną jesienią trawa dość chętnie rośnie – to dobry czas na dosiewki po wakacyjnych ubytkach, lekką aerację i wyrównanie powierzchni. Po przeprowadzeniu tych trzech działań dorzuć nawóz sezonowy, jesienny – zwykle z mniejszą ilością azotu, za to z większym udziałem potasu. Proporcje te nie są marketingową mrzonką, bo faktycznie wzmacniają korzenie trawy przed nadchodzącym chłodem.

Późną jesienią zrób już to ostatnie koszenie – czas na to zwykle wypada między pierwszą połową października a początkiem listopada. Zawsze wtedy, zanim na dobre ruszą stałe przymrozki. Nie zostawiaj trawy bardzo wysokiej, ale też jej nie zgalaj aż do samej gleby – najlepiej pozostaw 4–5 cm długości.

Na koniec praktyczna sprawa – gdy brakuje Ci czasu na wiosenne zabiegi i chcesz mieć temat z głowy, chętnie zajmiemy się pielęgnacją trawnika i zadbamy o niego tak, żebyś nie musiał co tydzień ratować murawy. Profesjonalnie, pewnie i zawsze zgodnie ze sztuką i doświadczeniem. Pomagamy również w zakładaniu trawnika, dlatego, jeśli w tym zakresie szukasz specjalistów, to skontaktuj się z nami.

Wybierz które wartości porównać
  • Obraz
  • Producent
  • pa_model
  • System koszenia
  • Powierzchnia koszenia
  • Maksymalna powierzchnia koszenia
  • Nawigacja
  • Napęd
  • Nachylenie
  • Ilość stref
  • Szerokość koszenia
  • Liczba dysków
  • Wysokość koszenia
  • Regulacja wysokości
  • Pojemność akumulatora
  • Czas pracy
  • Czas ładowania
  • Wydajność
  • Praca w nocy
  • Komunikacja
  • Waga
  • Wymiary dł/szer/wys
  • Wyświetlacz
  • Kamera
  • Hałas
  • Czujnik deszczu
  • Stopień szczelności
  • Pokonywanie przeszkód w pionie
  • Systematyczny wzór koszenia
  • Gwarancja
  • Cena
Naciśnij poza baner aby go ukryć
Porównaj
Porównanie ×
Porównaj! Kontyynuj zakupy